Co prawda zakończyła się właśnie kolejna edycja projektu FloraVision, a roślinie nie udało się dożyć nowego oświetlenia, to udało się zdobyć w miarę profesjonalny sprzęt do nagrywania kolejnych edycji. Zakupiłem na znanej chyba wszystkim platformie z produktami z Chin Lampę pierścieniową marki Orsda o wielkości 10 cali, czyli 25,4 cm, wraz regulowanym statywem i uchwytem na kamerkę, telefon, itd. Lampa zasilana jest przez port USB, więc bez problemu można do niej dopasować zasilacz, który też jest dołączony do całego zestawu. Dodatkowo lampka wyposażona jest w wygodny pilot na kablu oraz pilot bezprzewodowy, dzięki któremu można ustawić aż 26 jasnych kolorów w około 13 trybach jednolitego koloru i 13 trybach mieszanych, co jest dla mnie absolutną rewelacją, tym bardziej że za cały zestaw dałem mniej niż 100 zł! Wszystko wygląda mniej więcej tak:
[singlepic id=495 w=340 h=320 float=center]
Jeżeli chodzi o dokładniejsze parametry to producent podaje dość niewiele:
Regulowany statyw stojak: 160cm
Zakres tłumienia: 1% -100%
Temperatura barwowa: 3200K-5600K
Uchwyt na telefon: 5.5-8cm
Ładowanie: złącze USB
Moc: 10 W
Ilość diod: RGB 70 szt./ciepłe barwy 168 szt.
Nie zamierzam tu specjalnie reklamować całego sprzętu. Używam go dopiero od paru dni i póki co, jestem bardzo zadowolony. Jednak prawdziwy test bojowy lampka przejdzie dopiero w momencie gdy ruszy nowa edycja projektu.
Tags: nowa lampa, nowa lampa led, nowe oświetlenie, ulepsz, ulepszenie stanowiska
14 października, 2026 at 20:24
Przy lampie 10 W z USB zwróciłbym uwagę nie tylko na jasność i tryby RGB, ale na migotanie przy nagrywaniu poklatkowym — tanie zasilacze potrafią dać pasy w obrazie. Jeśli stanowisko będzie kiedyś działało z akumulatora/off-grid, warto policzyć pobór i zabezpieczenia DC; podstawy dobrze porządkuje Victron Energy. Dłuższy kabel USB też bywa źródłem spadków napięcia.