9 tydzień – dalszy rozwój „części zielonej” – nowe liście

Author: admin  //  Category: Bluszcz, Dziennik uprawy

Witam!

Jak co tydzień, czas na raport z zeszłego tygodnia. Jak już wspominałem w poprzednim wpisie, roślina zmieniła pozycję, aby nie zasłaniać termometru. Zmieniło się też trochę położenie kamery, co można zaobserwować na samym początku filmu z zeszłego tygodnia. Widać też ciekawe „falowanie” liści w pierwszych minutach. Sprawia to wrażenie jakby liście opadały pod wpływem swojej ciężkości, a następnie podnosiły, umacniając się i jednocześnie zwiększając swoją powierzchnię. Bluszcz zaczął też pochłaniać znaczną ilość wody. Wcześniej wystarczyło uzupełnianie wody od 1 do 2 razy w tygodniu, teraz trzeba to robić co 2 do 3 dni i kontrolować na bieżąco poziom wody.

Świetnie można zaobserwować rozwój dwóch nowych liści. Każdy liść rozwija się teraz w o wiele szybszym tempie niż poprzednio. Świadczy to o tym, jak bardzo roślina rośnie w siłę oraz jak wiele pokarmu dają jej rozwinięte już liście. Pomijając już to, że roślina stała się o wiele bardziej odporna na upały.

Od wieczora w dniu 20.08 widać jak pięknie zwiększają swoją objętość liście u wierzchołka rośliny. Praktycznie widać jak rosną w oczach, co mnie bardzo cieszy.

Wysokość bluszczu od ostatniego pomiaru(2 tygodnie temu) nie wiele się zmieniła, raptem kilka centymetrów. Widać więc, że bluszcz zaczyna się bardziej „krzewić” niż rosnąć. To dobry znak, ponieważ oznacza to, że pnącze ma bardzo dobre warunki świetlne. W przypadku niedoboru roślina rozwijałaby się głównie na wysokość i miała niewiele liści.

Na końcu filmu pojawił się u dołu młody „konik polny”, który odpoczywa na liściu. Nie zauważyłem, aby miał negatywny wpływ na roślinę czy też ją podgryzał. Siedzi na liściu nawet teraz w momencie pisania tego postu. Wygląda na to, że znalazł sobie tam dobrą miejscówkę. Póki co, nie będę go przeganiał.

Poniżej zdjęcie porównawcze:

Zastanawiam się nad przyszłością rozwoju rośliny. Czy jak urośnie jeszcze bardziej to rozpocząć jej formowanie czy też pozostawić ją w stanie surowym i jak najmniej ingerować w jej rozwój. Myślę o uformowaniu rośliny w jakiś konkretny kształt poprzez owinięcie łodygi wokół drutu. Wszystko jak na razie w strefie planowania.

To na razie tyle, byle do następnego wpisu!

8 tydzień – duży ruch

Author: admin  //  Category: Bluszcz, Dziennik uprawy

Witam. Po gwałtownym wzroście w poprzednim tygodniu, w tym roślina już znacznie ograniczyła swój wzrost. Na filmie zaobserwowałem głównie ruch liści rośliny względem światła. To oznacza, że roślina przeszła w kolejną fazę rozwoju. To znaczy, że rozwinęła już wystarczająco swoją część naziemną i prawdopodobnie rozpocznie teraz silny rozwój korzeni. Nie myliłem się w tej w kwestii. U dołu bluszczu pojawiły się młode korzonki, które wydłużając się chcąc sięgnąć jak najgłębiej wody, w celu pobierania jej jeszcze więcej. Nie oznacza to zatrzymania rozwoju rośliny, lecz jakby „przegrupowanie sił” i inwestycję w rozwój systemu korzeniowego, podczas gdy część nadziemna jest już wystarczająco rozwinięta, aby wyprodukować dostateczną ilość pożywienie dla utrzymania całego organizmu rośliny. Zaobserwowałem też znacznie większe zużycie wody. Poziom pożywki trzeba teraz częściej sprawdzać i uzupełniać, aby nie zasuszyć zbytnio rośliny, co ma bardziej negatywny wpływ na rozwój niż gdyby wody było zbyt dużo. W dniu 16.08 w godzinach porannych dało się to wyraźnie zauważyć, liście pomimo  niezbyt wysokiej temperatury zaczęły bardzo nisko zwisać nie reagując na światło.

Intensywny rozwój bluszczu doprowadził do tego, że zaczyna on przysłaniać termometr z higrometrem. Dlatego też postanowiłem nieco przesunąć cały pojemnik z rośliną w prawą stronę, tak aby nie przeszkadzała. Myślę, że na pewien czas to wystarczy. Nie wiadomo dokładnie jeszcze w jakim kierunku pnącze będzie się rozwijać.

Na koniec zamieszczam ogólne porównanie:

Niewiarygodnie szybki wzrost w trakcie 7 tygodnia uprawy

Author: admin  //  Category: Bluszcz, Dziennik uprawy

Witam wszystkich!

Pora na kolejne podsumowanie tygodnia. Jak widać po tytule wpisu, to roślina ma się wspaniale. Film z zeszłego tygodnia można bez problemu oglądać w normalnym tempie, bez przyspieszania, gdyż roślina praktycznie „rośnie w oczach”.

Praktycznie od 04.08 wieczorem możecie zauważyć ten intensywny wzrost. Już nie tylko widać, że liście się poruszają za dnia i nieco zwiększają nocą, ale można zaobserwować że robią to również za dnia. Natomiast od 06.08, od mniej więcej 10 rano można zaobserwować gwałtowne podniesienie się liści przy wierzchołku. Jest to tym bardziej ciekawe, ponieważ z termometru nie wynika, aby nastąpiła gwałtowna zmiana warunków pogodowych. Temperatura spadła zaledwie o 5 stopni.

Nie pamiętam czy już o tym wspominałem w poprzednich wpisach, ale nie widać na filmie, by roślina reagowała na upał tak jak w początkowych tygodniach uprawy. Nie zdarza się już taka sytuacja, aby liście opadały pod wpływem intensywnego słońca, co oznacza że Bluszcz przyzwyczaił się już do panujących w tym miejscu warunków.

Zmierzyłem też łodygę, która rozwija się od momentu zaobserwowanie znaczących wzrostów. Odkąd bluszcz rozpoczął intensywnie się rozrastać, jego łodyga wzrosła o prawie 12 cm wzdłuż. Zatem w sumie roślina ma już 32 cm długości. Nie wiem czy jest to typowy wzrost dla tej rośliny, jednak wg mnie, jest to duży przyrost.

Ciekawe jest też to, że w pojemniku nadal nie widać jakichkolwiek korzeni. Zwykle roślina rozpoczyna swój rozwój od wyhodowania sobie długich korzeni. W tym wypadku poszła w łodygę.

Jeżeli ktoś pomimo obejrzenia filmu nadal nie widzi różnicy w rozwoju to poniżej zamieszczam porównanie zdjęć z początku tygodnia i końca. Różnica wydaję wręcz niewiarygodna.

Widać wyraźnie jak bardzo zwiększył swoją powierzchnię zwłaszcza jeden z liści.

Próbowałem ostatnio polepszyć ostrość dla wrzucanych zdjęć, tak aby ich zbytnio nie przerabiać. Chcę, aby zdjęcia jak najbardziej były autentyczne, a nie sztucznie podciągane programami graficznymi, dlatego nie są zbyt wyraźne. Jednak z kamerki za 30 zł niewiele można wycisnąć. Poczytam jeszcze i postaram się jeszcze coś wymyślić, ale bez dobrego sprzętu, raczej na niewiele się to zda.

Intensywny wzrost rozpoczęty – relacja z 6 tygodnia uprawy

Author: admin  //  Category: Bluszcz, Dziennik uprawy

Witam,
Nie myliłem się! Tak jak już wspominałem w poprzednim tygodniu roślina weszła w fazę intensywnego wzrostu. W dalszym ciągu w kierunku lampy doświetlającej zamiast w stronę światła słonecznego. Jednak rozwija się i widać to gołym okiem. Pod koniec zeszłego tygodnia widać było zaledwie nieco zgrubiony, zielony pęd na końcu łodygi, tak teraz można zaobserwować, że roślina posiada aż 3 nowe liście, które rozwinęły się najbardziej w okresie od 30 lipca. Zapraszam do obserwacji:

Oglądałem kilkukrotnie film z tego tygodnia i myślę, że najlepiej można zaobserwować zmiany zachodzące w rozwoju przy kilkukrotnym zwiększeniu prędkości odtwarzania. Widać wtedy jak poruszają się liście i jak się powiększają. Wiem, że oświetlenie nadal bardzo kuleje, ale godzinach wczesnoporannych i nocnych można zauważyć, że bluszcz rozwija się najlepiej. Zaryzykuję stwierdzenie, że nocą liście rosną najlepiej. Muszę to jeszcze dokładniej zbadać i ustalić czy to pod wpływem lampy doświetlającej bluszcz nocą czy też rośliny rzeczywiście przyrastają na długość głównie nocą. Co wydaje się być absurdalne, gdyż to przecież w dzień fotosynteza odbywa się przecież najintensywniej.

Na koniec zdjęcie porównawcze ukazujące jak bardzo roślina się rozwinęła od zeszłego tygodnia: