Tydzień 35 – duży rozwój, mało akcji

Author: admin  //  Category: Bluszcz, Dziennik uprawy

Witam wszystkich. Kolejny tydzień za nami. Przez ostatnie 2 tygodnie byliśmy świadkami czegoś co można nazwać wiosennym przebudzeniem. Roślina rozpoczęła intensywny wzrost i rozwój. Niestety szybki rozwój spowodował “ucieczkę” rośliny” z pola widzenia lub po prostu inne liście przysłoniły te części rośliny, które rozwijały się najszybciej. W tym tygodniu również widać, że najciekawsza akcja dzieje się niestety poza kamerą. Mimo, że nie widać na filmie zbyt wiele akcji, to można zauważyć jak pod wpływem przyrostu łodygi na długości, łodyga drutowana staje się coraz cięższa i tak jakby, zaczyna opadać. Lekko deformując przy tym całą roślinę. Dlatego też postanowiłem nieco podeprzeć nasze pnącze, wykorzystując do tej antenę GSM, która stoi obok już od bardzo dawna, a obecnie niewiele z niej korzystam. Jest to bardzo prowizoryczne działanie, ale dzięki temu roślina zyska podparci przynajmniej na jakiś krótki czas, a my zyskujemy dzięki temu nieco lepszą widoczność.

Przy takich nagraniach najlepiej jest oceniać postęp minionego tygodnia za pomocą zdjęcia porównawczego. Przez cały film wydaje nam się, że nic się nie dzieje, a na zdjęciu okazuje się że wygląda to zupełnie inaczej. Zresztą oceńcie sami:

Tydzień 34 – drobne problemy techniczne

Author: admin  //  Category: Bluszcz, Dziennik uprawy

Witam!
Co nowego się działo w 34 tygodniu? Przekonajmy się! Jak pamiętacie z poprzedniego wpisu, dużo “akcji” jaka się działa na filmie pod koniec została przysłonięta kilkoma liśćmi. Miejmy nadzieję, że w tym tygodniu da się cokolwiek zaobserwować. Niestety przez znaczną część nagrania widać jedynie ruchy na wierzchołku, który znajduje się najbliżej kamery i przysłania on pozostałą część roślina, którą w niektórych momentach można spostrzec, że się rozwija. Od początku 11 lutego zaobserwować można, że kamera zaczęła się poruszać. Obraz zaczął uciekać w górę. Może nie widać tego zaraz na początku, ale z czasem pole widzenia podnosi się coraz bardziej. Kamera zamontowana jest na monitorze od innego, obecnie nie używanego komputera i podłożona dodatkowo (dla uzyskania odpowiedniej wysokości), kartonikami. Widać że podłożone kartony przestały nagle utrzymywać ciężar całej konstrukcji i zaczęły się załamywać. Przez to późnym wieczorem tego samego dnia, kamera niemal się przewróciła. Na szczęście byłem wtedy w domu i mogłem w porę zareagować i ustawić wszystko na nowo. Przy okazji ustawiłem kamerę tak, aby można było zobaczyć nieco więcej. Niestety po ustawieniu kamery, oba końce bluszczu znów uciekły poza pole widzenia. Można jedynie zobaczyć jak roślina układa swoje liście ku światłu. Do koń nagranie nie dzieje się zbyt dużo. 

Wobec tego, że roślina po raz kolejny rozrosła się aż za nadto. Rozważam kolejne skrócenie jej, a może i nawet ponowne formowanie. Jak na razie dopiero się nad tym zastanawiam. Wszystko okaże się w najbliższych tygodniach. Tymczasem zapraszam do obejrzenia zdjęcia porównawczego z minionego tygodnia:

Tydzień 33 – dalszy ciąg intensywnego wzrostu

Author: admin  //  Category: Bluszcz, Dziennik uprawy

Witam!
Przyszedł najwyższy czas, by zdać relację z 33 tygodnia uprawy naszego obiektu obserwacji. Jak pewnie wszyscy pamiętają z poprzedniego wpisu, roślina zaczęła gwałtownie wzrastać na dwóch wierzchołkach. W tym tygodniu śledziłem dalej jak się sytuacja rozwijała. Zaraz na początku filmu widać, że najwyższy wierzchołek szybko zaczął uciekać poza pole widzenia. Można też zauważyć, że pod wpływem nadmiernego wydłużania się, łodyga niedługo zacznie się uginać pod swoim ciężarem i znów opadanie tak jak zdarzyło się to już wcześniej. Lecz nie wyprzedzajmy jak na razie faktów. Tymczasem drugi rozgałęziony wcześniej wierzchołek nadal niej zwalnia swojego tempa i wciąż intensywnie pnie się pionowo w górę. Po 22:00 dnia 04.02 po drobnej korekcji widoku kamery, pięknie widać jak liść z prawej strony w  błyskawicznym tempie robi się coraz większy. Następnego dnia nad ranem pojawiło się intensywne światło słoneczne, które najwidoczniej tak przygrzało roślinie, że liście nieco zmarniały, pomimo że w pomieszczeniu wciąż utrzymywała się optymalna do wzrostu temperatura. Liście błyskawicznie opadły, by po kilku godzinach znów powstać i rozwijać się dalej. W kolejnych dniach nadal widać jak rozwijają się wciąż te same oba wierzchołki. Cały proces nieco zasłaniają liście, ale mimo wszystko widać nadal dużo. Do końca tygodnia widać kilka ruchów liści i dalszy wzrost obu wierzchołków, czyli można uznać miniony tydzień, powtórką z przedostatniego tygodnia.

Zapraszam do śledzenia tego wideo i dalszego śledzenie projektu:

Zdjęcie porównawcze, które oddaje postęp jaki poczyniła roślina w tym tygodniu:

Tydzień 32 – rozgałęzianie i intensywny przyrost na długości

Author: admin  //  Category: Bluszcz, Dziennik uprawy

Witam w relacji z 32 tygodnia uprawy. W tym tygodniu dzieje się wo wiele więcej niż w poprzednim. Zapraszam więc do śledzenia filmu. Początek tygodnia rozpoczął się od wyraźnego wydłużenie się najwyżej położonej łodygi, a także nieznacznym przyroście na prawym wierzchołku. Uważam, że może to być spowodowane bardzo pogodnym jak an początek roku dniem, co widać po bardzo jasnym świetle bijącym z okna. Na prawym wierzchołku wykształcił się wyjątkowo duży liść, co może świadczyć o bardzo dużym wzroście całej łodygi w niedługim czasie. 28 stycznia w dzień ten największy liść pięknie zaprezentował się obracając się w stronę kamery i pokazując się w całej okazałości. Można teraz wyraźne zauważyć, że prawy wierzchołek rozgałęził się na 2 mniejsze łodygi, które w równym tempie rozwijają się w różnych kierunkach. Natomiast główny wierzchołek osiągnął już taką długość, że powoli zaczyna opadać w dół. Przez kolejne dni oba wierzchołki, zarówno ten najwyższy jak i prawy rozkrzewiony, rozwijają się w równym tempie tworząc coraz to nowe liście i wydłużając swoje łodygi. Zupełnie jakby ze sobą rywalizowały, a zarazem chciały się połączyć w jedną łodygę. Wieczorem 31 stycznia zauważyć można gwałtowny strzał w łodygę z prawej strony. Tak jakby roślina chciała wręcz podskoczyć i chwycić się drugiej łodygi. Pod koniec tygodnia wygląda to jakby wierzchołek już prawie dotknął liści wyższej od siebie łodygi, ale jednam mu się nie udało.

Zapraszam więc do śledzenie video:

oraz porównania rozwoju rośliny względem zeszłego tygodnia:

Dopiero na zdjęciu widać o jak wiele wzrosły obie łodygi w ciągu jednego tygodnia. Z pewnością można powiedzieć, że pod względem wzrostu nadrobiły poprzedni tydzień.

Tydzień 29 – znaczne opuszczenie się środka, ponowne formowanie

Author: admin  //  Category: Bluszcz, Dziennik uprawy

W tygodniu śledzimy dalsze losy prawego wierzchołka. Ruszył się on w tym tygodniu dopiero od nocy z 6 na 7 stycznia i liście wciąż zakręcają się ku światło tworząc z łodygi dość ładny łuk. Tymczasem nad ranem 7 stycznia pojawił się znów w polu widzenia środkowy wierzchołek. Jak można zauważyć, zaczął się on uginać pod swoim ciężarem, przez obniżył on swój pułap wysokościowy i wciąż znacznie go obniża przez kolejne godziny. Następnego dnia nad ranem widać już znaczne obniżeni się środkowej łodygi, która opadając oparła się jednym liściem o prawy wierzchołek ciągnąc go niestety ze sobą w dół. O godzinie 12:00 tego samego dnia prawy wierzchołek opadł tak nisko, że znalazł się poza polem widzenia kamery. Mimo zmniejszenia się wysokości, środek nadal bardzo się rozwija i nocą wciąż koryguje pozycję swoich liści w stronę lampy. Od 9 stycznia nadal widać intensywny rozwój środkowej łodygi, pomimo pochmurnego dnia, liście nadal intensywnie zwiększają się. Następnego dnia, wczesnym rankiem, widać kolejny gwałtowne opuszczenie się środka, natomiast prawa strona wydaje się, jakby nadal starała się walczyć i starać się udźwignąć niesforny środek, lecz wszelkie próby idą na marne.

11 stycznia popołudniu roślina całkowicie znika z okna na około pół godziny. Zostaje zdjęta przeze mnie w celu ponownego drutowania i uformowania. Było tok konieczne, ponieważ łodyga, która opadła była zbyt ciężka i zagrażała deformacją całej rośliny. Ponownie uformowana i nieco skrócona powraca ponownie po godzinie 18:00 tego samego dnia. Dzięki nowemu ukształtowaniu bluszcz nabrał kształt bardzo ładnej S-ki, która przypomina trochę drzewko bonsai. Reakcja rośliny na nowe warunki jest niemal natychmiastowa. Roślina szybko ustawia na nowo swoje liście. Ciekaw jestem czy zareaguje tak samo jak za pierwszym razem, kiedy była drutowana i w skutek tego wypuściła masę bocznych pędów i małych liści. Do końca tygodnia nie dzieje się już nic specjalnego poza kolejny ustawianiem liści. Myślę, że w następnym tygodniu sporo się może wydarzyć. Roślina powinna obrać nową strategię rozwoju i z skróconych wierzchołków wypuścić nowe pędy. Zobaczymy czy będą to podwójne pędy czy też tylko pojedyncze. Zachęcam więc do dalszego śledzenie projektu.

Zdjęcie porównawcze: