11 tydzień uprawy – dalsze wzrosty i niewielkie zmiany

Author: admin  //  Category: Bluszcz, Dziennik uprawy

No i mamy wrzesień. Wakacje definitywnie się skończyły, a huragany które panują w Ameryce dowodzą temu, iż rozpoczyna się powoli okres jesienny. Ciekaw jestem jak zachowywać się będzie roślinka jesienią. Czy zwolni się jej fotosynteza, co przełoży się na wzrost i reakcję na światło? Czy też rozwój nie zmieni się poprzez wciąż stały klimat panujący w pomieszczeniu? Osobiście myślę, że rozwój nieco się ograniczy, choćby przez zmianę fotoperiodyzmu. Mamy przecież coraz krótsze dni, a noce coraz dłuższe noce, natomiast roślina potrzebuje słońca do rozwoju. Temperatura też nieco się obniży, co na pewno wpłynie na wzrost.

Dość jednak przemyśleń. Czas na konkrety. W tym tygodniu bluszcz wypuścił kolejne liście. Wierzchołek znów zaczął uciekać z pola widzenia kamerki, dlatego po raz kolejny skorygowałem pozycję i nieznacznie podniosłem kamerkę w górę. Mam też obecnie w domu mały remont, co zmusiło mnie do odłączenia Internetu i przestawienie się na awaryjny mobilny Internet. Przez co na filmie można zaobserwować trochę dziwnych skoków obrazu i zmiany pozycji kamerki. Spowodowane jest to przeprowadzaniem kabli zastępczych w pobliżu zbiornika z rośliną. Bluszcz przez cały czas rośnie w stronę pomieszczenia zamiast ku oknu, wygląda na to że pnącze woli sztuczne światło LED’owe niż dzienne. Jest to dość ciekawe, ponieważ światło dzienne jest o wiele silniejsze i to ono powinno bardziej przyciągać roślinę ku sobie. Z tego powodu poważnie rozważam obrócenie rośliny ku oknu, co ułatwiło by obserwację dalszego rozwoju. Drugą sprawą, która mnie dziwi, to to że liście rozkrzewiają się, a nie tak jak to zwykle bywa przy słabym oświetleniu, że rosną małe a łodyga rośliny wydłuża się. Jednak z drugiej strony roślina jak na ten gatunek ma bardzo blade liście, co oznacza że ma mało chlorofilu. Jest to typowe dla roślin rosnących w miejscach o bardzo ograniczonym dostępie do światła. 

Poniżej zamieszczam do przeanalizowania film z zeszłego tygodnia:

Oraz jak zawsze, zdjęcie porównawcze:

Pozdrawiam i zachęcam do dalszego śledzenia projektu.

Raport z 10 tygodnia życia rośliny

Author: admin  //  Category: Bluszcz, Dziennik uprawy

Witam. W minionym tygodniu wydarzyło się w sumie niewiele. Przeszło kilka ostrych burz przez region w którym mieszkam, które na szczęście nie wpłynęły na pracę sprzętu do rejestrowania roślinki. Rozwój rośliny utrzymuje się na stałym poziomie. W tym tygodniu łodyga główna nieco się wydłużyła i wytworzyły się kolejne liście. Roślina pobiera znaczną ilość wody, trzeba ją uzupełniać prawie codziennie. Dnia 29.08 od godziny około 14.20 można zaobserwować szybkie podniesienie się rośliny ku górze. Jest to efekt uzupełnienia przeze mnie wody w zbiorniku. Zadziwiające jest to, że 2 małe strzykawki czystej wody mogą podnieść roślinę w tak krótkim czasie i pobudzić ją do dalszego rozwoju.

Wzrost rośliny sprawił, że zaczęła ona uciekać z kadru górą, więc po raz kolejny zmieniłem nieco pozycje kamery. Tym razem przechyliłem ją trochę bardziej ku górze, aby móc obserwować ruchy jakie zachodzą na wierzchołku.

Na koniec jeszcze zdjęcie porównawcze:

Mamy za sobą już 10 tydzień uprawy. Myślę, że niedługo wykonam ogólne podsumowanie wszystkich tygodni odkąd projekt Floravision został reaktywowany, zamieszczę wszystkie tygodnie rozwoju rośliny w jednym klipie, w przyspieszonym tempie i wrzucę na stronę. Jeszcze nie wiem co będzie się dokładnie znajdować w tym podsumowaniu, ale na pewno napiszę o tym co zostało już zrobione, jakie są dalsze plany i luźne przemyślenia na temat rozwoju projektu i nowych pomysłów. Póki co, zamieszczał będę, tak jak do tej pory, cotygodniowe raporty. Zapraszam więc do obserwacji!

9 tydzień – dalszy rozwój „części zielonej” – nowe liście

Author: admin  //  Category: Bluszcz, Dziennik uprawy

Witam!

Jak co tydzień, czas na raport z zeszłego tygodnia. Jak już wspominałem w poprzednim wpisie, roślina zmieniła pozycję, aby nie zasłaniać termometru. Zmieniło się też trochę położenie kamery, co można zaobserwować na samym początku filmu z zeszłego tygodnia. Widać też ciekawe „falowanie” liści w pierwszych minutach. Sprawia to wrażenie jakby liście opadały pod wpływem swojej ciężkości, a następnie podnosiły, umacniając się i jednocześnie zwiększając swoją powierzchnię. Bluszcz zaczął też pochłaniać znaczną ilość wody. Wcześniej wystarczyło uzupełnianie wody od 1 do 2 razy w tygodniu, teraz trzeba to robić co 2 do 3 dni i kontrolować na bieżąco poziom wody.

Świetnie można zaobserwować rozwój dwóch nowych liści. Każdy liść rozwija się teraz w o wiele szybszym tempie niż poprzednio. Świadczy to o tym, jak bardzo roślina rośnie w siłę oraz jak wiele pokarmu dają jej rozwinięte już liście. Pomijając już to, że roślina stała się o wiele bardziej odporna na upały.

Od wieczora w dniu 20.08 widać jak pięknie zwiększają swoją objętość liście u wierzchołka rośliny. Praktycznie widać jak rosną w oczach, co mnie bardzo cieszy.

Wysokość bluszczu od ostatniego pomiaru(2 tygodnie temu) nie wiele się zmieniła, raptem kilka centymetrów. Widać więc, że bluszcz zaczyna się bardziej „krzewić” niż rosnąć. To dobry znak, ponieważ oznacza to, że pnącze ma bardzo dobre warunki świetlne. W przypadku niedoboru roślina rozwijałaby się głównie na wysokość i miała niewiele liści.

Na końcu filmu pojawił się u dołu młody „konik polny”, który odpoczywa na liściu. Nie zauważyłem, aby miał negatywny wpływ na roślinę czy też ją podgryzał. Siedzi na liściu nawet teraz w momencie pisania tego postu. Wygląda na to, że znalazł sobie tam dobrą miejscówkę. Póki co, nie będę go przeganiał.

Poniżej zdjęcie porównawcze:

Zastanawiam się nad przyszłością rozwoju rośliny. Czy jak urośnie jeszcze bardziej to rozpocząć jej formowanie czy też pozostawić ją w stanie surowym i jak najmniej ingerować w jej rozwój. Myślę o uformowaniu rośliny w jakiś konkretny kształt poprzez owinięcie łodygi wokół drutu. Wszystko jak na razie w strefie planowania.

To na razie tyle, byle do następnego wpisu!

8 tydzień – duży ruch

Author: admin  //  Category: Bluszcz, Dziennik uprawy

Witam. Po gwałtownym wzroście w poprzednim tygodniu, w tym roślina już znacznie ograniczyła swój wzrost. Na filmie zaobserwowałem głównie ruch liści rośliny względem światła. To oznacza, że roślina przeszła w kolejną fazę rozwoju. To znaczy, że rozwinęła już wystarczająco swoją część naziemną i prawdopodobnie rozpocznie teraz silny rozwój korzeni. Nie myliłem się w tej w kwestii. U dołu bluszczu pojawiły się młode korzonki, które wydłużając się chcąc sięgnąć jak najgłębiej wody, w celu pobierania jej jeszcze więcej. Nie oznacza to zatrzymania rozwoju rośliny, lecz jakby „przegrupowanie sił” i inwestycję w rozwój systemu korzeniowego, podczas gdy część nadziemna jest już wystarczająco rozwinięta, aby wyprodukować dostateczną ilość pożywienie dla utrzymania całego organizmu rośliny. Zaobserwowałem też znacznie większe zużycie wody. Poziom pożywki trzeba teraz częściej sprawdzać i uzupełniać, aby nie zasuszyć zbytnio rośliny, co ma bardziej negatywny wpływ na rozwój niż gdyby wody było zbyt dużo. W dniu 16.08 w godzinach porannych dało się to wyraźnie zauważyć, liście pomimo  niezbyt wysokiej temperatury zaczęły bardzo nisko zwisać nie reagując na światło.

Intensywny rozwój bluszczu doprowadził do tego, że zaczyna on przysłaniać termometr z higrometrem. Dlatego też postanowiłem nieco przesunąć cały pojemnik z rośliną w prawą stronę, tak aby nie przeszkadzała. Myślę, że na pewien czas to wystarczy. Nie wiadomo dokładnie jeszcze w jakim kierunku pnącze będzie się rozwijać.

Na koniec zamieszczam ogólne porównanie:

Niewiarygodnie szybki wzrost w trakcie 7 tygodnia uprawy

Author: admin  //  Category: Bluszcz, Dziennik uprawy

Witam wszystkich!

Pora na kolejne podsumowanie tygodnia. Jak widać po tytule wpisu, to roślina ma się wspaniale. Film z zeszłego tygodnia można bez problemu oglądać w normalnym tempie, bez przyspieszania, gdyż roślina praktycznie „rośnie w oczach”.

Praktycznie od 04.08 wieczorem możecie zauważyć ten intensywny wzrost. Już nie tylko widać, że liście się poruszają za dnia i nieco zwiększają nocą, ale można zaobserwować że robią to również za dnia. Natomiast od 06.08, od mniej więcej 10 rano można zaobserwować gwałtowne podniesienie się liści przy wierzchołku. Jest to tym bardziej ciekawe, ponieważ z termometru nie wynika, aby nastąpiła gwałtowna zmiana warunków pogodowych. Temperatura spadła zaledwie o 5 stopni.

Nie pamiętam czy już o tym wspominałem w poprzednich wpisach, ale nie widać na filmie, by roślina reagowała na upał tak jak w początkowych tygodniach uprawy. Nie zdarza się już taka sytuacja, aby liście opadały pod wpływem intensywnego słońca, co oznacza że Bluszcz przyzwyczaił się już do panujących w tym miejscu warunków.

Zmierzyłem też łodygę, która rozwija się od momentu zaobserwowanie znaczących wzrostów. Odkąd bluszcz rozpoczął intensywnie się rozrastać, jego łodyga wzrosła o prawie 12 cm wzdłuż. Zatem w sumie roślina ma już 32 cm długości. Nie wiem czy jest to typowy wzrost dla tej rośliny, jednak wg mnie, jest to duży przyrost.

Ciekawe jest też to, że w pojemniku nadal nie widać jakichkolwiek korzeni. Zwykle roślina rozpoczyna swój rozwój od wyhodowania sobie długich korzeni. W tym wypadku poszła w łodygę.

Jeżeli ktoś pomimo obejrzenia filmu nadal nie widzi różnicy w rozwoju to poniżej zamieszczam porównanie zdjęć z początku tygodnia i końca. Różnica wydaję wręcz niewiarygodna.

Widać wyraźnie jak bardzo zwiększył swoją powierzchnię zwłaszcza jeden z liści.

Próbowałem ostatnio polepszyć ostrość dla wrzucanych zdjęć, tak aby ich zbytnio nie przerabiać. Chcę, aby zdjęcia jak najbardziej były autentyczne, a nie sztucznie podciągane programami graficznymi, dlatego nie są zbyt wyraźne. Jednak z kamerki za 30 zł niewiele można wycisnąć. Poczytam jeszcze i postaram się jeszcze coś wymyślić, ale bez dobrego sprzętu, raczej na niewiele się to zda.